piątek, 16 marca 2012

Czarni hakerzy z Krainy Mormonów

carramba Po ukończeniu budowy zajmie powierzchnię ponad pięciokrotnie większą niż stolica Stanów Zjednoczonych! Utah Data Center powstaje w sercu Kraju Mormonów, gdzie pierwsi uciekinierzy religijni przybyli ponad 160 lat temu. Dzisiejsze Bluffdale jest stolicą Zjednoczonego Bractwa Apostołowego, jednej z największych w USA sekt poligamistów, liczącej sobie około 9 tysięcy członków. Mają w Bluffdale swoją świątynię, szkołę, boisko i archiwum.  Miasteczko położone jest w centrum okrągłej doliny na wschód od pasma górskiego Oquirrh. W wiosennym powietrzu unosi się kurz, a okoliczne zbocza górskie powoli zmieniają kolor na szarozielony. To jeszcze można zobaczyć, ale to już tylko fantomy przeszłości.

>>>

wtorek, 13 marca 2012

Przecieki z planowanego ataku na Wikileaks, ich zwolenników i generalnie na organizacje i działaczy progresywnych w USA.

1.

Publicysta Salonu Glen Greenwald ma do opowiedzenia dziwaczną historię, przy której blednie scenariusz “Raportu Pelikana”. Pierwszy opisał ją Tech Herald, później pojawiła się w Marcy Wheeler, Forbes,The Huffington Post, BoingBoing, Matt Yglesias, Reason, Tech Dirt, inni). Czytaliście może “Piętaszka” (Robert. A. Heinlein, “Friday”, 1982)? Z okładki: “W bliżej nieokreślonej przyszłości na obszarze byłego USA toczy się walka o wpływy polityczne pomiędzy grupą niepodległych państw - utworzonych w granicach niegdysiejszych stanów - a blokiem międzynarodowych korporacji, które wykorzystując potęgę pieniądza i biurokracji, usiłują poddać swej kontroli całą Ziemię oraz wszystkie zakątki kosmosu, do których dotarł człowiek.” Ta przyszłość zaczyna się teraz. My wszyscy, niepostrzeżenie dla siebie samych, wynieśliśmy się z realu na stronice powieści sci–fi wydanej w roku, kiedy kolejny porwany samolot PLL LOT wylądował na lotnisku Tempelhof i większość pasażerów wraz z porywaczami poprosiła o azyl polityczny, kiedy amerykański generał James Dozier został odbity z rąk Czerwonych Brygad, Olaf Palme został po raz drugi premierem Szwecji, literackiego Nobla otrzymał Gabriel Garcia Marquez, a Człowiekiem Roku tygodnika Time został komputer osobisty…

>>>

piątek, 6 stycznia 2012

Obrazki , słowa i czyny i ich wartośc na rynku......oscylacje Rynku ....wymiana Walut.... i rola dobrych i złych emocji...


Wstępu i  rozwinięcia nie będzie... 


-będzie  mniej słów a więcej obrazków...


lepsza waluta...


bedzie więcej ...

Ruchomych obrazków...

Obrazkowa cywilizacja :). to jest...

. Jeżeli jeden obrazek znaczy tyle co 1000 słów, to jest to lepsza waluta...
...
Czasami jednak jedno dosadne słowo przebija  1000 obrazków ..


chocby były nawet 


oprawione w złote ramy..dyktaturów..
.
Rynki na słowa i obrazki są niestabilne..

...
..Liczą się tylko CZYNY. Dobre i złe uczynki...




Więc może czyny to twarda waluta..?




Więc 1 Czyn  to tysiąc obrazkow a więc milion słów....

Z drugiej strony 1 bardzo ujemny uczynek i cały rynek


lub jego niewidoczna ręka dostaje drgawek oscylacji...


..
Od depresji do manii...
...
I jakie Emocje !


1 B.Dobra Emocja warta jest chyba  pare pozytywnych rękoczynów...


Wygląda na mocną walutę..


Przepraszam za ortografię...c z kropką  robi mi na przekór... 


Złe emocje to budzi we mnie......

:(


Pozdrawiam 


Więc : 


?


Ruchome słowa , RękoCzyny i dużo B.Dobrych Emocji ?

Rudy
>>>

poniedziałek, 14 listopada 2011

Krew i Honor Patriotyzmu. Polskiego?

c18 

Niemiecki anarchista napluł na polski mundur i wszyscy się oburzyli. Ale nowe informacje z dnia wczorajszego sugerują, że ów anarchista miał podstawy by myśleć, że pluje na otwartego nazistę z Combat Adolf Hitler czy innego nazistowskiego gościa Marszu z Europy Zachodniej, przebranego w historyczny mundur polskiego żołnierza. Albo na nazistów polskich, którzy ich do Polski zaprosili. Okazuje się bowiem, że nie tylko "Krytyka Polityczna" zapraszała, a ta mizerna grupka niemieckiej Antify to nic, w porównaniu z gośćmi ponoć patriotycznego Marszu.

>>>

niedziela, 9 października 2011

Naomi Klein - Okupuj Wall Street: teraz najważniejsza rzecz na świecie

6 październik 2011

trockiści W czwartek wieczorem zostałam uhonorowana zaproszeniem do wypowiedzenia się na Occupy Wall Street. Ponieważ nagłośnienie jest (co haniebne) zakazane i wszystko co mówiłam musiało być powtarzane przez setki ludzi, żeby inni mogli słyszeć (a.k.a "ludzkie mikrofony"), to wszystko, co powiedziałam na Liberty Plaza, musiało być bardzo krótkie. Oto jest dłuższa, niepocięta wersja przemówienia.

I love you.

Nie powiedziałam tak, żeby setki ludzi odkrzyknęły mi "I love you", aczkolwiek  niewątpliwie jest to premia za używanie urządzenia zwanego ludzkim mikrofonem. Mów innym co chcesz, żeby ci odpowiedzieli, tylko dużo głośniej.

>>>

czwartek, 6 października 2011

Torturowany za nic. W Polsce

Tegoroczna kampania wyborcza prowadzi do raczej smętnej konkluzji, że polscy politycy nie przywiązują większej wagi do polskiej konstytucji czy prawa. Gust towarzyski też mają niezbyt subtelny. Czy poszedłbyś pokazać się na raucie z handlarzem narkotyków pod rękę? A były premier – człowiek, który złamał konstytucję oraz zainstalował ośrodek tortur na polskiej ziemi - wizytował stacje telewizyjne, debatował o Polsce z przedstawicielami innych ugrupowań i udzielał prasie wywiadów.  Pełna rewerencja tam, gdzie aż prosi się o bojkot.

Jednym z więźniów przetrzymywanych w Starych Kiejkutach był Abu Zubaydah (Zayn al-Abidin Muhammad Husayn), Palestyńczyk urodzony w Arabii Saudyjskiej, skazany zaocznie przez Jordanię na śmierć za rolę, jaką pełnił w planowaniu ataków na cele amerykańskie i izraelskie w Jordanii. Schwytany  28 marca 2002 w rajdzie w Faisalabadzie, został natychmiast zaetykietowany przez administrację Busha jako “szef operacyjny Al Kaidy, zaufany doradca Osamy Bin Ladena, czołowy rekruter i osoba odpowiedzialna za planowanie zamachów na ambasady amerykańskie w Afryce Wschodniej”, który będzie w stanie “ujawnić nazwiska terrorystów na całym świecie i cele, które zamierzają zaatakować.” Zaraz potem Zubaydah znikł z powierzchni Ziemi na cztery i pół roku, by we wrześniu 2006 odnaleźć się w Guantanamo dzięki oświadczeniu prezydenta Busha, że był jednym z 14 więźniów “wysokiej wartości” przetrzymywanych w tajnych więzieniach CIA, których istnienie do tej pory administracja Busha energicznie dementowała. W marcu 2012 minie dziesięć lat, jak Zubaydah siedzi bez żadnego wyroku.

>>>

poniedziałek, 19 września 2011

Oskarżony George W. Bush

bushaerrested Kanada

Premier Kanady Stephen Harper oraz ministrowie sprawiedliwości, imigracji, bezpieczeństwa publicznego oraz spraw zagranicznych otrzymali siedmiostronicowy list (pdf) datowany na 25 sierpnia, stwierdzający: "istnieje obszerny materiał dowodowy, że George W. Bush ...wspierał, pomagał i zalecał torturowanie nie-Amerykanów w więzieniach kontrolowanych przez Stany Zjednoczone, znajdujących się poza granicami USA." List przytacza rozliczne dowody, a wśród nich także dowód dostarczony przez samego Busha: "W swoich wspomnieniach [pt.“Decision Points”] opublikowanych w listopadzie 2010 [Bush] przyznaje się do osobistej autoryzacji technik przesłuchań uznawanych za tortury, jak podtapianie."

>>>